|
Orana PIANO QUINTET |
|||||||
|
Tak więc smyczki i fortepian ubarwiały dawne życie towarzyskie. Żywa muzyka starych mistrzów kwitła w kameralnej atmosferze salonu, dostarczając wzruszeń wytwornym damom skrytym za wachlarzami i eleganckim panom prowadzącym je w takt menueta. Niepowtarzalne brzmienie barokowych fraz kojarzy się nam dziś z wyrafinowaną kulturą muzyczną dawnych elit. Z upływem lat towarzystwo to, zmieniając nieco krój fraka i toalety, zapełniło współczesne
filharmonie i sale koncertowe. Tam bowiem na ogół zakosztować można obecnie tego wyszukanego, duchowego menu. Czy jednak dobra muzyka grana na żywo musi rozbrzmiewać tylko w tych muzycznych sanktuariach? To pytanie retoryczne. Zdaniem muzyków z Orany współczesny odbiorca potrzebuje takiej muzyki więcej, zatem powinna być ona bardziej dostępna. Kwintet Orana odpowiada na to rosnące zainteresowanie żywą sztuką. Realizując bowiem ideę muzyki towarzyszącej, świadomie nawiązuje do tradycji dawnej kameralistyki. Jest to oczyszczający powrót do muzycznych źródeł. Wszak mechaniczne odtwarzacze dźwięków, choćby najdoskonalsze, przegrywają z muzykami strojącymi instrumenty. Sama ich obecność, odświętna atmosfera oczekiwania na koncert tworzy zupełnie nową jakość, nie mówiąc o doznaniach estetycznych, jakie wnosi grana na żywo muzyka. Magia tych rytuałów ma wielką moc przyciągania. Ekspresja żywej gry potęguje przeżywanie - słuchacz staje się współuczestnikiem muzycznego spektaklu. Tak więc kameralny koncert może być dla współczesnego odbiorcy, żyjącego na ogół w dużym pośpiechu, swoistym katharsis - pomoże mu oczyścić się z kurzu codzienności i zbliżyć do tego, co duchowe, a więc naprawdę w życiu ważne. |
|||||||
|
|||||||