Orana

PIANO QUINTET

   

 

rana, to dawna nazwa potoku i założonej w 1338 r. wsi - dzisiejszej dzielnicy Gdańska, zwanej Orunią. Potok miał zawsze bystry bieg i "orał" dno. W malowniczej dolinie gdańscy patrycjusze zakładali ogrody i budowali rezydencje. Jedna z nich należała do przodków wielkiego filozofa Artura Schopenhauera. Najpiękniejszy ze wszystkich był do dziś zachowany Park Oruński. Urządzanym tu niegdyś przyjęciom nieraz towarzyszyła piękna muzyka - np. w 1636 r., kiedy córką właściciela majątku była niezwykle utalentowana Konstancja Czirenberg, która całymi dniami "ze skowronkami szła w zawody". Gdy raz śpiewała dla gości z Francji, "tysiące ptaków ją obstąpiło. Łabędzie wyciągały długie szyje i słuchały, oba pawie pychę wszelką odłożywszy do niej niby do swojej Junony podeszły. Nie starczyło na owe niewinne rozkosze dnia i dopiero zbliżanie się nocy odwołało nas do miasta".

Miasto Gdańsk, do którego Orunia od dawna należała, zawsze wyróżniało się muzykalnością. Muzyka towarzyszyła Gdańszczanom od kołyski do grobu - w domu, kościele i szkole, a nawet na ulicach. Od 1560 r. działa tu znakomita kapela Rady, prowadzona przez wybitnych muzyków z kraju i zagranicy. Miasto słynęło ze wspaniałych organów - w głównych kościołach było ich po dwoje, a w kościele Mariackim czworo. W XVIII w. sam Jan Sebastian Bach zamierzał się przenieść do Gdańska, a Jerzy Filip Telemann dla gdańskiej Rady pisywał kantaty. Inną tutejszą specjalnością była muzyka dzwonów. Co pół godziny spływały na Długi Targ melodie ratuszowego kuranta - jednego z najstarszych w Europie. Kościół Św. Katarzyny od 1738 roku posiadał karylion, obejmujący trzy chromatyczne oktawy. W czasie ostatniej wojny historyczne Śródmieście Gdańska - jedno z najpiękniejszych w Europie - zostało okrutnie zniszczone. Dzisiaj trudno w to uwierzyć. Odtworzono nie tylko pojedyncze zabytki, ale także całe ulice i place. Przywrócony do życia Gdańsk znów budzi zachwyt milionów turystów. Z odbudowanych wież rozbrzmiewają jak dawniej dźwięki karylionów. Wysokim poziomem odznaczają się stare i nowe instytucje muzyczne. Akademia Muzyczna dostarcza świetnie wykształconych absolwentów dla Filharmonii, Opery, Polskiej Filharmonii Kameralnej, wznowionej Cappelli Gedanensis, licznych chórów i zespołów kameralnych, wśród których coraz większą renomę zyskuje sobie złożony z wytrawnych muzyków kwintet Orana.

Prof. Andrzej Januszajtis




Strona Główna Przesłanie zespołu O kwintecie Skąd nazwa? Tradycja zespołów kameralnych Muzycy